Każdy z nas chciałby, żeby jego dziecko odniosło w życiu sukces. I to, czy tak się stanie, nie jest kwestią przypadku, przeznaczenia, dobrego czy złego losu, a nawet nie skutkiem posiadanych genów. Jest to tylko kwestia ukształtowania w dziecku odpowiedniej postawy. Postawy, która pozwoli mu śmiało iść przez życie, podejmować różne wyzwania, uparcie dążyć do celu.
Czynników niezbędnych do osiągnięcia sukcesu jest wiele. Jednym z ważniejszych jest ENTUZJAZM. Ralph Waldo Emerson – znany amerykański eseista i myśliciel powiedział niegdyś: (więcej…)
Oj, lista życzeń byłaby zapewne baaardzo długa – szczególnie jeśli o te pragnienia zapytasz swojego synka czy córeczkę. Grudzień przecież zbliża się wielkimi krokami, a razem z nim Mikołajki i Gwiazdka. Niektóre maluchy już teraz piszą lub rysują w skupieniu kolorowe listy do Świętego Mikołaja, starając się o niczym nie zapomnieć.
Grudzień to taki czas, kiedy budzą się w dzieciach ich małe i duże marzenia. Ich wiara, że dobrotliwy staruszek z czerwoną czapą i siwą brodą wybaczy im wszystkie grzeszki i przyniesie worek pełen wspaniałych prezentów. Klocki lego, gadające pluszaki, siusiające lalki, super szybkie wyścigówki… Kto by zdołał zliczyć te wszystkie cuda
.
Jednak to nie jest to, czego dzieci pragną najbardziej. (więcej…)
Bądźmy szczerzy – wszystkie dzieci radzą sobie z tym kiepsko. Nawet dla nas, dorosłych, zmiany nie są łatwe. Wyrywają nas z rutyny jak z przytulnego, ciepłego kącika, gdzie znaliśmy każdy skrawek przestrzeni i gdzie mogliśmy spokojniutko i wygodnie wykonywać znane nam na pamięć czynności
. Tak naprawdę wielu dorosłych nie toleruje zmian, boi się ich, broni się przed nimi, jak może.
Niestety, a może na szczęście, (więcej…)
Właśnie dziś, 18. listopada, odbywały się eliminacje i półfinały do VIII Mistrzostw Polski w Szybkim Czytaniu. Jest to dobra okazja ku temu, by poruszyć ten ciekawy temat. Zawody odbywały się w salonach EMPiK-u w 14-stu miastach Polski i miały wyłonić najlepszych, którzy zmierzą się w finale 25 listopada w Warszawie.
Ci, którzy jeszcze nie znają tematu, mogą nie mieć wyobrażenia o tym, co to znaczy czytać SZYBKO. Po wejściu na stronę głównego sponsora i organizatora konkursu, okazuje się, że rekordzistka czyta z prędkością (więcej…)
Chciałabym jeszcze nawiązać do swojego ostatniego wpisu dot. MMwGMiL. Przypomniała mi się bowiem sytuacja, kiedy to syn opowiadał mi, w jaki sposób jego koledzy i koleżanki w klasie zareagowali na informację o jakimś szkolnym konkursie z matematyki, którego nazwy juz teraz nie pamiętam.
Otóż gdy nauczycielka próbowała zwerbować grupkę ochotników, zgłosiły się tylko nieliczne osoby. Reszta wykręcała się odpowiedziami typu: “Jestem za słaby”. “Nie, bo zajmę ostatnie miejsce.” “Nie, bo i tak nic nie wygram”. Jedna dziewczynka powiedziała nawet “Ja się boję”. I co ciekawe, wśród tych samozwańczych słabeuszy byli całkiem dobrzy uczniowie.
Być może będę surowa w swoim osądzie, ale dla mnie jest to przykład ewidentnego błędu popełnionego przez rodziców w wychowaniu dziecka, a w najlepszym przypadku zaniedbania ważnych jego elementów. (więcej…)
Skrót może wygląda dość enigmatycznie, ale pełna nazwa wszystko wyjaśni: Międzynarodowe Mistrzostwa w Grach Matematycznych i Logicznych. Groźnie brzmi? Może trochę,ale nie taki diabeł straszny
.
Natknęłam się na ten konkurs dwa lata temu, buszując po internecie. Gdy dowiedziałam się o nim nieco więcej, postanowiłam zachęcić syna, który kwalifikował się już wiekowo, do wzięcia udziału w tych intelektualnych zmaganiach. I tak teraz co roku próbuje swoich sił – za każdym razem z jednakowym zapałem.
Konkurs ma ciekawą formułę. (więcej…)
… swoimi radościami i smutkami? Tym, co Cię wprowadziło w dobry nastrój i tym, co Cię zabolało lub zirytowało? Pomyślisz sobie – zaraz, zaraz – to przecież DZIECKO ma się ze mną dzielić, bo ja jestem dla niego oparciem. Powinienem interesować się tym, co przeżywa. Ale na odwrót?
A może miałbyś ochotę mnie przekonywać, że przecież 5-cio, 7-dmio czy 9-ciolatek nie jest w stanie zrozumieć Twojego świata, Twoich problemów czy powodów do radości?
No więc ja mam całkiem odmienne zdanie w tej kwestii
. Przetestowane na własnych dzieciach i sprawdzone. (więcej…)
Przeglądając po przeprowadzce stertę swoich materiałów, czekających na uporządkowanie, natknęłam się na pewien artykuł. Podsunął mi go jeden z psychologów i pamiętam, że jego treść bardzo mnie wtedy zainteresowała. Artykuł opisuje terapię opracowaną przez Dr M. Welch i opisaną w książce jej autorstwa “Holding time” (chyba nie tłumaczonej na j. polski).
Jest to moim zdaniem świetna terapia dla dzieci, u których występują pewne nieprawidłowości w rozwoju – agresja, chwiejność emocjonalna, niegrzeczne i antyspołeczne zachowania, jąkanie się, problemy ze snem, także lęki i moczenie nocne. (więcej…)
Smutna prawda jest taka, że… i jedno i drugie. Gdy szczeniak pojawia się w domu, trzeba nie tylko przyzwyczaić dzieci do wywiązywania się ze swoich obowiązków, ale też musimy nauczyć czworonożne stworzenie “dobrych manier”
. I nie chodzi tu nawet o kwestię siusiania po kątach. Chodzi o… (więcej…)
Oglądam sobie czasem te – tak modne ostatnio – programy z cyklu “Superniania” i obserwuję, jak rodzice radzą sobie ze swoimi pociechami. Choć formuła tych programów i ich realizacja jest tak pomyślana, by zdobyć jak największą oglądalność, to jednak można z nich sporo rzeczy wynieść. Chociażby optymistyczną myśl: Dobrze, że moje dziecko nie jest takim wcielonym diabłem
.
Ale tak na poważnie – najczęściej nasuwa mi się taka oto refleksja: (więcej…)