Co Twoje dziecko ogląda w internecie?
Natknęłam się ostatnio w portalu Interia.pl na ankietę, która daje do myślenia. Otóż rodzice mieli się wypowiedzieć, jak często sprawdzają, co ich dziecko ogląda w internecie.
Co się okazało? Wyniki były oszałamiające. 34 % respondentów deklarowało, że nie sprawdza… NIGDY. Jak to możliwe? Co trzeci rodzic zupełnie nie interesuje się tym, jakie treści dziecko czerpie z sieci?
Nie dziwią więc wyniki badania zrealizowango przez firmę Gemius, wg którego 37% internautów między 12. a 17. rokiem życia wielokrotnie spotkało się z treściami o wyraźnym kontekście seksualnym czy nawet pornograficznym, a przeszło połowa stykała się z treściami obrazującymi przemoc.
A przecież korzystanie z komputera czy internetu staje się ważną częścią procesu wychowawczego naszych dzieci – kształtowania ich charakteru, sposobu postrzegania rzeczywistości, kreowania ich własnej tożsamości.
Nie wyobrażam sobie, bym mogła nie wiedzieć, po jakich stronach surfują moje dzieci. I wcale nie trzeba dzieci kontrolować. Wystarczy z nimi po prostu ROZMAWIAĆ.
Wpisy o podobnej tematyce:



37 % ? Wyniki tych badań brzmią jak żart. Mam teraz 20 lat, ale, jak łatwo obliczyć, w 2005 miałem piętnaście. Pornografię oczywiście przeglądałem i uh, doprawdy ze świecą szukać młodzieży, która NIE przegląda :) Toż wyniki powinny wskazywać na 90 % :)
*chwila zastanowienia*
Chociaż… No tak, dziewczyny mogą trochę zniżać wynik, to jest fakt; bawią się w takie rzeczy dużo rzadziej od chłopaków… Ale i tak, 37 ? Wskazałbym raczej na 45.
Komentarz od Artur — 1 marca, 2010 @
Toś nas Arturze pocieszył ;) To rzeczywiście potwierdza skalę problemu.
Komentarz od Jolanta Gajda — 1 marca, 2010 @