<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Czy chodzi naprawdę o wynik?</title>
	<atom:link href="http://www.superkid.pl/blog/rodzice-i-dziecko/czy-chodzi-naprawde-o-wynik/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.superkid.pl/blog/rodzice-i-dziecko/czy-chodzi-naprawde-o-wynik/</link>
	<description>dzieci i rodzice - wychowanie i edukacja  - rozwijanie umysłu i inteligencji</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 20:49:35 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: Jolanta Gajda</title>
		<link>http://www.superkid.pl/blog/rodzice-i-dziecko/czy-chodzi-naprawde-o-wynik/comment-page-1/#comment-21921</link>
		<dc:creator>Jolanta Gajda</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Sep 2009 19:39:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.superkid.pl/blog/?p=183#comment-21921</guid>
		<description>To o zaniedbaniach to wszystko prawda. Jednak pisanie tu czegokolwiek na ten temat niczego nie zmieni, bo tacy rodzice nie zajrzą do żadnego serwisu edukacyjnego, by się dowiedzieć, że źle postępują ;) Wiem, że czytelnicy mojego bloga i użytkownicy SuperKid to troskliwi rodzice, którzy poświęcają czas dziecku i chcą mu pomóc. Inaczej by tu nie weszli. Takim rodzicom nie trzeba pisać, że dzieckiem trzeba się zająć.

Ale patrząc globalnie, oczywiście ma Pani rację, pani Ago.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To o zaniedbaniach to wszystko prawda. Jednak pisanie tu czegokolwiek na ten temat niczego nie zmieni, bo tacy rodzice nie zajrzą do żadnego serwisu edukacyjnego, by się dowiedzieć, że źle postępują ;) Wiem, że czytelnicy mojego bloga i użytkownicy SuperKid to troskliwi rodzice, którzy poświęcają czas dziecku i chcą mu pomóc. Inaczej by tu nie weszli. Takim rodzicom nie trzeba pisać, że dzieckiem trzeba się zająć.</p>
<p>Ale patrząc globalnie, oczywiście ma Pani rację, pani Ago.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: aga</title>
		<link>http://www.superkid.pl/blog/rodzice-i-dziecko/czy-chodzi-naprawde-o-wynik/comment-page-1/#comment-21920</link>
		<dc:creator>aga</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Sep 2009 19:28:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.superkid.pl/blog/?p=183#comment-21920</guid>
		<description>mam 6 latka w szkole, i pani super zrobiła na początek. Są pieczątki typu pracowita mrówka, słoneczko, kotek, miś itd z małym komentarzem np. Brawo, świetna robota, nieżle się napracowałeś, postaraj się itd. dzieciaki się cieszą, bo wiadomo na początku szlaczki są nierówne itd. a  taki uśmiech pod pracą mobilizuje. Niedługo zaczna się oceny normalne ale wszystko stopniowo. 
 Zabrakło mi w tym artykule o ocenach przyczyny złych ocen. Wiadomo nie każdy jest orłem, ale dużo dzieci jest zaniedbanych, po powrocie ze szkoły siadają do komputera lub telewizji. Rodzice zwalaja wszystko na barki przedszkola i szkoły. I jak tu karać za złe oceny lub pochwalić skoro rodzic nie pamięta by z dzieckiem siąść codziennie i przejrzeć materiał</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mam 6 latka w szkole, i pani super zrobiła na początek. Są pieczątki typu pracowita mrówka, słoneczko, kotek, miś itd z małym komentarzem np. Brawo, świetna robota, nieżle się napracowałeś, postaraj się itd. dzieciaki się cieszą, bo wiadomo na początku szlaczki są nierówne itd. a  taki uśmiech pod pracą mobilizuje. Niedługo zaczna się oceny normalne ale wszystko stopniowo.<br />
 Zabrakło mi w tym artykule o ocenach przyczyny złych ocen. Wiadomo nie każdy jest orłem, ale dużo dzieci jest zaniedbanych, po powrocie ze szkoły siadają do komputera lub telewizji. Rodzice zwalaja wszystko na barki przedszkola i szkoły. I jak tu karać za złe oceny lub pochwalić skoro rodzic nie pamięta by z dzieckiem siąść codziennie i przejrzeć materiał</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Jolanta Gajda</title>
		<link>http://www.superkid.pl/blog/rodzice-i-dziecko/czy-chodzi-naprawde-o-wynik/comment-page-1/#comment-21902</link>
		<dc:creator>Jolanta Gajda</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 10:08:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.superkid.pl/blog/?p=183#comment-21902</guid>
		<description>Zgadzam się jak najbardziej, że każde dziecko wymaga indywidualnego podejścia - i to zarówno w szkole, jak i w domu wśród rodzeństwa.

Co do stawiania ocen - oczywiście nauczyciel postawi trójkę, jeśli dziecko napisało na trójkę. Dla nauczyciela jest to dobra miara, bo ocenia wszystkich uczniów według tej samej skali. Natomiast rodzic powinien podchodzić do ocen z dużą dozą dystansu, bo jeśli dziecko przyniesie trzy trójki z trzech różnych przedmiotów, od trzech różnych nauczycieli, to każda trójka właściwie oznacza co innego. U jednego nauczyciela trzeba się napracować dużo na trójkę, u innego ma się ją za darmo. Oczywiście mówię tu o starszych klasach, gdzie są stosowane oceny. Ocena opisowa w klasach młodszych to na pewno bardzo dobre rozwiązanie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się jak najbardziej, że każde dziecko wymaga indywidualnego podejścia &#8211; i to zarówno w szkole, jak i w domu wśród rodzeństwa.</p>
<p>Co do stawiania ocen &#8211; oczywiście nauczyciel postawi trójkę, jeśli dziecko napisało na trójkę. Dla nauczyciela jest to dobra miara, bo ocenia wszystkich uczniów według tej samej skali. Natomiast rodzic powinien podchodzić do ocen z dużą dozą dystansu, bo jeśli dziecko przyniesie trzy trójki z trzech różnych przedmiotów, od trzech różnych nauczycieli, to każda trójka właściwie oznacza co innego. U jednego nauczyciela trzeba się napracować dużo na trójkę, u innego ma się ją za darmo. Oczywiście mówię tu o starszych klasach, gdzie są stosowane oceny. Ocena opisowa w klasach młodszych to na pewno bardzo dobre rozwiązanie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Eliza</title>
		<link>http://www.superkid.pl/blog/rodzice-i-dziecko/czy-chodzi-naprawde-o-wynik/comment-page-1/#comment-21901</link>
		<dc:creator>Eliza</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 09:52:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.superkid.pl/blog/?p=183#comment-21901</guid>
		<description>Uważam,że w klasach młodszych,gdy nauczyciel ocenia dziecko zwraca uwagę na wkład pracy. Nie sama ocena jest ważna, ale komentarz do niej. Jeżeli chcemy sprawiedliwie ocenić dziecko a ono umiejętności ma w granicach przysłowiowej trójki, to nie będziemy mu stawiać lepszej oceny za starania, ale wpisując trójkę chwalimy go, że porównując z poprzednim razem zrobił widoczne postępy. Dobrze, gdy ta pochwała wypowiedziana jest głośno, na forum klasy, ponieważ to zmienia stosunek uczniów do tego &quot;słabszego&quot; kolegi, jak również podnosi jego samoocenę.
Natomiast zbyt częste pochwały głoszone do dobrych uczniów powodują rozleniwienie i mniejsze starania z ich strony, bowiem uważają, że są najlepsi i co by nie zrobili zawsze jest dobrze. 
Podsumowując nie należy przesadzać ani z chwaleniem, ani z naganą. Należy obserwować dziecko i doceniać trud włożony w naukę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Uważam,że w klasach młodszych,gdy nauczyciel ocenia dziecko zwraca uwagę na wkład pracy. Nie sama ocena jest ważna, ale komentarz do niej. Jeżeli chcemy sprawiedliwie ocenić dziecko a ono umiejętności ma w granicach przysłowiowej trójki, to nie będziemy mu stawiać lepszej oceny za starania, ale wpisując trójkę chwalimy go, że porównując z poprzednim razem zrobił widoczne postępy. Dobrze, gdy ta pochwała wypowiedziana jest głośno, na forum klasy, ponieważ to zmienia stosunek uczniów do tego &#8220;słabszego&#8221; kolegi, jak również podnosi jego samoocenę.<br />
Natomiast zbyt częste pochwały głoszone do dobrych uczniów powodują rozleniwienie i mniejsze starania z ich strony, bowiem uważają, że są najlepsi i co by nie zrobili zawsze jest dobrze.<br />
Podsumowując nie należy przesadzać ani z chwaleniem, ani z naganą. Należy obserwować dziecko i doceniać trud włożony w naukę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Jolanta Gajda</title>
		<link>http://www.superkid.pl/blog/rodzice-i-dziecko/czy-chodzi-naprawde-o-wynik/comment-page-1/#comment-21883</link>
		<dc:creator>Jolanta Gajda</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2009 10:36:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.superkid.pl/blog/?p=183#comment-21883</guid>
		<description>Wstawię komentarz użytkowniczki, który otrzymałam mailem:

&quot;Witaj, piszę późno, bo dopiero teraz mam wolny czas- odrobiłam lekcje na jutro, sprawdziłam prace domowe i przygotowałam rozsypanki sylabowe.
Miało być o ocenach:)
W edukacji wczesnoszkolnej nie ma ocen cyfrowych i &quot;znaczkowych&quot;!
Każde dziecko, prędzej czy później rozpozna znak przypisany do oceny (jeśli się to stosuje) słoneczko- świetnie, czy jak tam : chmurka źle. A płatki? 5 to piątka i tak dalej i już wie w jakiej jest skali.
Moim dzieciom zawsze piszę ocenę słowną: Czytasz płynie z intonacją, Już czytasz sylabami- dużo ćwiczyłeś, Napisałeś ciekawe zdania, popracuj nad kształtem liter. To jest temat na poemat:) Znaczkom, słoneczkom i buźkom- mówię nie, nic nie znaczą.
Pozdrawiam,
Iza&quot;

To prawda - ocena słowna jest dużo bardziej wiarygodna i treściwa. Jednak taka ocena wymaga od nauczyciela sporego zaangażowania, pracowitości i umiejętności ubrania rzeczy w słowa ;) I jestem pełna podziwu dla nauczycieli, którzy rzetelnie oceniają uczniów w sposób opisowy. Jednak nie zawsze tak się dzieje. Pani Wiśniewska-Koszela, w swojej książce &lt;a href=&quot;http://www.superkid.pl/uploads/ebooki/szkolny_start_dziecka.php&quot; target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;&quot;Szkolny start dziecka&quot;&lt;/a&gt; podaje przykłady ocen opisowych, z życia wziętych, które zupełnie nie spełniają swojego celu. Tak naprawdę wszystko zależy od nauczyciela, jego profesjonalizmu i rzetelności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wstawię komentarz użytkowniczki, który otrzymałam mailem:</p>
<p>&#8220;Witaj, piszę późno, bo dopiero teraz mam wolny czas- odrobiłam lekcje na jutro, sprawdziłam prace domowe i przygotowałam rozsypanki sylabowe.<br />
Miało być o ocenach:)<br />
W edukacji wczesnoszkolnej nie ma ocen cyfrowych i &#8220;znaczkowych&#8221;!<br />
Każde dziecko, prędzej czy później rozpozna znak przypisany do oceny (jeśli się to stosuje) słoneczko- świetnie, czy jak tam : chmurka źle. A płatki? 5 to piątka i tak dalej i już wie w jakiej jest skali.<br />
Moim dzieciom zawsze piszę ocenę słowną: Czytasz płynie z intonacją, Już czytasz sylabami- dużo ćwiczyłeś, Napisałeś ciekawe zdania, popracuj nad kształtem liter. To jest temat na poemat:) Znaczkom, słoneczkom i buźkom- mówię nie, nic nie znaczą.<br />
Pozdrawiam,<br />
Iza&#8221;</p>
<p>To prawda &#8211; ocena słowna jest dużo bardziej wiarygodna i treściwa. Jednak taka ocena wymaga od nauczyciela sporego zaangażowania, pracowitości i umiejętności ubrania rzeczy w słowa ;) I jestem pełna podziwu dla nauczycieli, którzy rzetelnie oceniają uczniów w sposób opisowy. Jednak nie zawsze tak się dzieje. Pani Wiśniewska-Koszela, w swojej książce <a href="http://www.superkid.pl/uploads/ebooki/szkolny_start_dziecka.php" target="_blank" rel="nofollow">&#8220;Szkolny start dziecka&#8221;</a> podaje przykłady ocen opisowych, z życia wziętych, które zupełnie nie spełniają swojego celu. Tak naprawdę wszystko zależy od nauczyciela, jego profesjonalizmu i rzetelności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

