Najpiękniejsza chwila dla rodzica…
…to ta, kiedy dziecko nieoczekiwanie przytula się i mówi: “Jesteś najukochańszą mamą / najwspanialszym tatą na świecie”.
I powie to nie wtedy, gdy otrzyma niespodziewanie wymarzony prezent. Nie wtedy, gdy uniknie nieprzyjemnej kary. Nie wtedy, gdy pozwoli mu się na spędzenie dodatkowej godziny przy komputerze.
Tylko ot, tak – bez żadnego powodu. Bez żadnej okazji. Bez ukrytych podtekstów.
Wtedy wiadomo, że każda chwila spędzona z dzieckiem opłaciła się. Każda rozmowa, każdy moment okazania cierpliwości, pozwolenia sobie na szczerość, każdy przejaw zaufania i wiary w dobre intencje dziecka. I wreszcie – szacunek do niego, jako do człowieka. Nawet jeśli to dopiero mały człowiek.
Takie słowa świadczą o tym, że udało się zbudować więź, która pozwoli nadal kształtować tę delikatną materię, jaką jest charakter młodego człowieka.
Dziękuję Ci za te słowa synku.


