Opinie naszych użytkowników

Pragnę serdecznie podziękować za wspaniałe pomysły i ciekawe materiały z których korzystam już od jakiegoś czasu w pracy z dziećmi. Wasza strona jest po prostu fantastyczna(...)
Agnieszka K.

Wczoraj byłam bezradna jak pomóc mojemu dziecku w nauce tabliczki mnożenia. A dzisiaj jestem szczęśliwa, że dzięki Pani pomocy, mojemu dziecku udało się ruszyć z miejsca.
Beata z Łodzi

Bardzo często korzystam z serwisu SuperKid.pl... Jest świetny, kapitalny, rozwija wyobraźnię, kreuje osobowość, rozwija zainteresowania :) Dziękuję.
Elżbieta J., mama i nauczycielka

Czytaj inne opinie »

Na skróty:

Współpracujemy z:


Recenzja: Były sobie myszki trzy

{google-horizontal-linkx5-green}

Dzieci i multimedia
Artykuły i recenzje



Nośnik: DVD
Wersja językowa: PL
Kategoria wiekowa: 4+

Były sobie Myszki Trzy

Autorem recenzji jest Adam Woźny



Jakiś czas temu na sklepowych półkach pojawiła się gra przygodowa zatytułowana "Były Sobie Myszki Trzy: Na spotkanie Cioci Myszy". Mamy tutaj do czynienia z produkcją, która została przygotowana głównie z myślą o fanach świata wykreowanego przez Natalię Fadiejewą.

Nie sądziłem, że "Były Sobie Myszki Trzy: Na spotkanie Cioci Myszy" będzie ambitnym tytułem. Liczyłem raczej na kolejną grę dla dzieci z prymitywnymi zagadkami, którą ukończę w jeden wieczór. Na szczęście gra zaskakuje od samego początku. Pierwsze, jakże bardzo pozytywne wrażenie robi oprawa graficzna. Autorzy nie przedstawili świata w ten sam sposób, do którego zdążyli nas przyzwyczaić twórcy innych gier tego typu, lecz zdecydowali się na małą innowację.

Miałem przez moment wrażenie, że uruchomiłem zwykłą, czytaną przez babcię, bajkę dla dzieci. Animacja poszczególnych postaci oraz całego otoczenia została stworzona poklatkowo, co niewątpliwie wprowadza niesamowitą atmosferę. Modele tytułowych myszek zostały wykonane z dużą dbałością o szczegóły, podobnie jak i wszystkie inne elementy, które miałem przyjemność oglądać w kolejnych lokacjach. Całość dopełniają świetnie dobrane głosy postaci (gra została spolonizowana), a także ścieżka dźwiękowa, pozostawiona przez polskiego dystrybutora w oryginale. Piosenki, które słyszymy w tle podczas rozgrywki są bardzo wesołe i doskonale pasują do panującego klimatu, a muzyka zmienia się zależnie od tego, co dzieje się na ekranie. Do tego wszystkiego mamy głos polskiego narratora - bardzo sympatyczny, rzec trzeba.

Fabuła nie pozostawia wiele do życzenia. Poznajemy ciocię Myszę, która przybyła do nas z wizytą z dalekiej podróży. Mama mysz, czyli pani Smaczek wraz ze swoimi dziećmi (Martą i Nelsonem) wybierają się po nią do portu, ciocia bowiem przypływa do nas statkiem. Jej postać została dość mocno rozbudowana. Dowiadujemy się, że dużo podróżuje - odwiedziła m.in. Chiny, skąd przywiozła wazę, która obecnie stoi w domku Myszy.

Były Sobie Myszki Trzy: Na spotkanie Cioci Myszy została wykonana w konwencji zwykłej gry przygodowej, jakich wiele na rynku. Z pozoru jest ona dedykowana młodszym graczom ze względu na tematykę, lecz w trakcie zabawy okazuje się, iż niestety dziecko w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym nie poradzi sobie z zagadkami natury logicznej. Docelowym odbiorcą tego programu jest użytkownik w przedziale wiekowym od 10 do 12 roku życia.

Proponowane tu łamigłówki wymagają zwykle nieco doświadczenia, które można zdobyć, obcując z innymi przygodówkami - opisywana gra nie jest przeznaczona dla nowicjuszy. Zadania polegają m.in. na znalezieniu sposobu, który pozwoli przepędzić wielką złośliwą gąsienicę z ogródka, gdyż ta zjada maliny i nie pozwala nam przejść; na szukaniu koszyczków potrzebnych w dalszej części zabawy, czy na uratowaniu ptaszka, poprzez odkopanie  go ze sterty gałęzi (wirtualna wersja gry w bierki) oraz opatrzenie jego rany.

Nie ma tutaj miejsca na nudę - zadania są różnorodne i bardzo ciekawe, a zarazem mają charakter edukacyjny. Dziecko uczy się nazw przedmiotów, poznaje owoce oraz grzyby rosnące w lesie, dowiaduje się, które z nich nadają się do spożycia, a także do czego mogą przydać się rośliny. Oprócz tego w grze rozgrywa się pewna przygoda, podczas której poznajemy zasady dobrego wychowania przy spożywaniu posiłku. Gdzieniegdzie pojawiają się także ciekawe mini - gry (jest ich w sumie 10), polegające na tworzeniu mozaik oraz kolorowaniu.

W grze Były Sobie Myszki Trzy: Na spotkanie Cioci Myszy świat jest bardzo interaktywny - zamiast wskaźnika, na ekranie widzimy mysią łapkę. Jej wygląd zmienia się w zależności od tego, czy najechaliśmy na przedmiot, na który można kliknąć czy też na zwykły, z którym nic nie można zrobić. W pierwszym przypadku poznamy po kliknięciu nazwę przedmiotu oraz dowiemy się, czy możemy go zabrać ze sobą, itp. Poza tym nierzadko poznamy także jego opis oraz związaną z nim historię.

Jak informuje producent, gra została pozbawiona przemocy i treści niestosownych dla dzieci. To prawda. Jedyną negatywną postacią w całej tej produkcji jest groźna gąsienica, która może powodować strach, ale właśnie takie jest jej zadanie ;-) Wyskakuje czasem z ogrodu, krzycząc przeraźliwie "wynocha!!!", co nie jest zbyt miłe.

Przyznam szczerze, że Były Sobie Myszki Trzy: Na spotkanie Cioci Myszy to jedna z lepszych gier dla dzieci, o ile nie najlepsza, jaką miałem okazję przejść w ciągu ostatnich kilku lat. Wreszcie twórcy podeszli poważnie do tematu, oferując dość skomplikowaną i wymagającą zaangażowania produkcję, zapewniającą więcej, niż kilkanaście minut zabawy. By ujrzeć napisy końcowe tego tytułu, potrzeba kilku wieczorów intensywnego grania. Skupiono się również na tym, by stworzyć interesującą fabułę, zadbano o dobrą polonizację oraz ciekawy sposób przedstawienia świata.
SuperKid.pl:
  • TYSIĄCE materiałów edukacyjnych
  • ZERO irytujących treści i reklam
  • dla rodzica: SPOKÓJ I WYGODA
  • dla dziecka: RADOŚĆ z własnych osiągnięć
  • BEZPIECZNA NAUKA i ZABAWA w jednym :)

Bo KAŻDE dziecko jest mądre i inteligentne.
Trzeba tylko dać mu szansę.

SuperKid.pl on Facebook