Opinie naszych użytkowników

Pragnę serdecznie podziękować za wspaniałe pomysły i ciekawe materiały z których korzystam już od jakiegoś czasu w pracy z dziećmi. Wasza strona jest po prostu fantastyczna(...)
Agnieszka K.

Wczoraj byłam bezradna jak pomóc mojemu dziecku w nauce tabliczki mnożenia. A dzisiaj jestem szczęśliwa, że dzięki Pani pomocy, mojemu dziecku udało się ruszyć z miejsca.
Beata z Łodzi

Bardzo często korzystam z serwisu SuperKid.pl... Jest świetny, kapitalny, rozwija wyobraźnię, kreuje osobowość, rozwija zainteresowania :) Dziękuję.
Elżbieta J., mama i nauczycielka

Czytaj inne opinie »

Na skróty:

Wspieramy:

Polemika: Kolorowanki dla dzieci a seksizm

Gdy opublikowaliśmy w serwisie kolorowanki do tematu "Zawody" otrzymałam bardzo ciekawego maila, którego za zgodą jego autorki, pani Kamili, chciałabym Wam przedstawić. Ów mail wywołał gorący odzew dwóch rysowników, którzy przygotowują kolorowanki do serwisu i zrobiła się z tego niezwykle interesująca polemika, do której chciałabym zaprosić także i Ciebie. Wypowiedzi te pokazują różne punkty widzenia i myślę, że warto poznać je wszystkie, by wyrobić sobie własne zdanie w tej sprawie.


Nasza użytkowniczka napisała:

Witam,

ucieszyłam się jak zobaczyłam, że macie nowe kolorowanki i to dotyczące zawodów. Jednak uśmiech znikł z mojej twarzy po tym jak zobaczyłam, że na 6 obrazków przypada tylko jedna kobieta! Pomijając astronautę/tkę - bo płci nie da się poznać - "konkuruje" ona z 4 mężczyznami. Dlaczego ta kobieta jest sprzedawczynią, a inne, wiadomo że lepsze, zawody wykonują mężczyźni? Takie kolorowanki podawane dzieciom warunkują ich postrzeganie świata od najmłodszych lat.

Jakie będzie zaskoczenie pewnej mamusi lub tatusia, kiedy dziewczynka nie będzie chciała zostać strażaczką lub lekarką, bo to jest dla chłopców, a nie dla dziewczynek, a pewnie i tak nie jest zbyt inteligentna, żeby kimś takim zostać? Hamujemy aspiracje naszych dzieci od najmłodszych lat i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Pomyślcie, jak będzie sfrustrowany chłopiec, który chciałby zostać np. fryzjerem, a wszędzie widzi kobiety fryzjerki? Uzna, że to zajęcie jest niemęskie, a tatuś pewnie wzmocni w nim to poczucie. Szkoda tylko, że będzie śnił o modelowaniu włosów, a w rzeczywistości będzie cierpiał.

Nie chcę nikogo straszyć i napiętnować, tylko uświadamiam grzecznie, że to wszystko ma swoją nazwę - seksizm, albo łagodniej, nierówność płci.

Bardzo proszę o zmianę kolorowanek i proszę nie o takie, gdzie kobieta jest "tylko" panią sprzedającą, nauczycielką albo bibliotekarką, ale również doktorką, naukowcem lub policjantką. A mężczyźni też w sklepach sprzedają, ale jakoś na taką kolorowankę jeszcze nie natrafiłam.

Przemyślcie sprawę. Jest udowodnione, że taka stereotypizacja jest szkodliwa dla wszechstronnego rozwoju dziecka - pisałam pracę licencjacką na temat nierówności płci w podręcznikach szkolnych, coś niecoś wiem na ten temat. Pozdrawiam i liczę na reakcję.


....................

Mail ten - przyznam - bardzo mnie poruszył, ponieważ zawsze kładę duży nacisk na to, by wszystkie materiały w serwisie rozwijały dzieci wszechstronnie i dawały im w miarę obiektywną i szeroką wiedzę o otaczającej ich rzeczywistości. Przyznam, że nie spojrzałam wcześniej na nasze kolorowanki pod tym kątem. Ponieważ bardzo cenię wszystkie opinie naszych użytkowników i biorę je zawsze pod uwagę, przesłałam komentarz użytkowniczki do naszych rysowników, żeby wzięli w przyszłości ten aspekt pod uwagę.

Nawet się nie spodziewałam, jaką to rozpęta dyskusję :)) Przytoczę tu odpowiedzi obu naszych rysowników, tym bardziej, że jeden z nich to mężczyzna, a drugi - kobieta :).


Pan Krzysztof, autor wspomnianych kolorowanek, napisał:

Ach ta poprawność polityczna :) Oczywiście trzeba uwzględniać takie głosy. Ale muszę dodać swoje trzy grosze i podjąć polemikę z tym tekstem, bo się z nim nie zgadzam.

"Dlaczego ta kobieta jest sprzedawczynią"
Bo taka jest otaczająca nas rzeczywistość. I nie ukształtowała jej i nie zmieni zawartość kolorowanek - choćby nie wiem w jakiej ilości. Bo na 14 sklepów i punktów usługowych w mojej okolicy tylko w trzech sprzedają mężczyźni (mały sklepik i masarnia - właściciel, lotto - prowadzi małżeństwo). Tak naprawdę to faceci sprzedają głównie w asortymencie raczej męskim: budowlanka, motoryzacja. Proszę się przejść po paru sklepach, gdzie chodzi się tak na co dzień - ile pań jest w spożywczym na rogu, w supermarkecie, w masarni, w kiosku? A facetów?

"Pomyślcie jak będzie sfrustrowany chłopiec który chciałby zostać np. fryzjerem, a wszędzie widzi kobiety fryzjerki? Uzna że to zajęcie jest niemęskie, a tatuś pewnie wzmocni w nim to poczucie".
Tak na marginesie to mój ojciec był fryzjerem. W mojej okolicy są co najmniej trzy zakłady gdzie są również fryzjerzy. Ja też miałem być fryzjerem i pewnie bym był, gdyby ojciec dalej żył. Jakimś dziwnym trafem najwięksi z branży fryzjerskiej to faceci. W modzie też :)

"Dlaczego ta kobieta jest sprzedawczynią, a inne, wiadomo że lepsze, zawody wykonują mężczyźni?" Dlaczego ta Pani uważa. że sprzedawczyni to gorszy zawód? A mężczyźni mają lepsze? jakie? np. śmieciarz (nie widziałem babki-śmieciarza - dlaczego?), hydraulik, budowlaniec (ogólnie) - przecież to jest czysty feminizm! - Brakuje tylko hasła: Kobiety na traktory!

UFF.
Nie pozostaje nic innego tylko robić po dwie wersje kolorowanek :)

Oczywiście musimy trzymać pewne proporcje. Ale nie popadajmy w skrajności. Dlatego w kolejnej partii będzie policjantka, malarka, przedszkolanka i piosenkarka. Kierowca i kucharz to faceci - mimo wszystko to jednak wybitnie męskie zawody.

PS. A tak w tajemnicy to Pani powiem, że ten kryzys, co to go mamy, to spowodowali sfrustrowani przez kolorowanki faceci, którzy chcieli być fryzjerami ale musieli zostać bankierami. O!


....................

Hmm, przyznam że mail pana Krzysztofa bardzo mnie rozbawił :). Widać, że wypowiedź naszej użytkowniczki mocno go poruszyła i wzbudziła spore emocje. Z kilkoma rzeczami się nie zgadzam (np. z tym, że kolorowanki nie zmienią naszej rzeczywistości ;)), ale na przykład pytanie  "dlaczego sprzedawczyni to gorszy zawód" - jest jak najbardziej słuszne. Poza tym na naszych kolorowankach jest także zawód listonosza, który nie został w wypowiedzi naszej użytkowniczki wymieniony. Zastanawiam się, jak zostałby oceniony status tego zawodu? Czy to "lepszy" czy "gorszy" zawód?

Na mail użytkowniczki równie gorąco zareagowała pani Wiola - nasz drugi rysownik. Żebyśmy mieli pełen ogląd na sprawę, przytoczę również i jej wypowiedź. :)


Pani Wiola, która także rysuje dla naszych maluchów, odpowiedziała:

Ojej... Oczywiście wezmę to pod uwagę, bo w końcu klient nasz Pan ;-). Ale...

Osobiście mam takie poczucie, że jest to przesada. Zgadzam się z tym, że faktycznie - przejrzałam także swoje zawody i tam też nie zdarza się chyba żadna pani, ale z drugiej strony dziecko przez całe życie w większości ma kontakt z kobiecymi zawodami. Śmiem twierdzić, że w klasach 1-3 panów nauczycieli jest zdecydowana mniejszość. Podobnie jak udajemy się do pediatry - tam też rządzą kobiety. Na poczcie to samo. W przedszkolach same panie przedszkolanki. Nianie - tylko kobiety. Mnóstwo książek dla dzieci jest pisane przez kobiety.

I bądźmy bezstronni... Spójrzmy na bajki - tam zwykle dziewczynki są głównymi bohaterkami. Czerwony Kapturek, Śpiąca Królewna, Kopciuszek, Śnieżka... Książę niby gdzieś tam jest, ale mogłoby go równie dobrze nie być :-). Bajek typowych dla chłopców jest mało. Może trzy misie... ale nie! Tam też jest Złotowłosa, która ostatecznie jest główną bohaterką i atrakcją ;-). No, chyba, że te "nowe", typu Bob budowniczy. Ale patrząc seksistowsko, to mężczyźni powinni się oburzyć, że wiodąca prym bajka dla dzieci jest o niewykształconym budowlańcu [oczywiście tu jest uogólnienie].

Szczerze mówiąc, to ja specjalnie zrobiłam samych chłopców w łamigłówkach o zawodach - pomyślałam sobie wtedy, że wreszcie będzie coś typowego dla chłopaków. Też im się coś należy. Wg mnie ten mail jest mocno przesadzony.

Swoją drogą, to ciekawe, czy jak zrobimy Królewnę Śnieżkę, nie dostanie Pani maili od jakiegoś Taty, który stwierdzi, że nie dość, że jego syn musi ciągle rozwiązywać łamigłówki o królewnach, to jeszcze teraz przyszło mu kolorować co prawda płeć męską, ale w postaci krasnali, liliputów, czy karłów ;-)). To jakaś paranoja, bo po takich słowach znowu my mogłybyśmy mu zarzucić, że dyskryminuje niepełnosprawnych... :-)) I tak w kółko.

Pozdrawiam cieplutko :-).


....................

Ano właśnie... Czy Bob Budowniczy wykonuje lepszy zawód czy gorszy? Czy to, że krasnale są zawsze płci męskiej, to jakaś aluzja do męskiej "wielkości"? ;)) Temat jest rzeczywiście bardzo złożony. A jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Czy nasze kolorowanki są seksistowskie? Żeby każdy mógł to sprawdzić, wszystkie kolorowanki o zawodach, które przygotował pan Krzysztof oraz łamigłówki o zawodach, które przygotowała pani Wiola (a które lada moment pojawią się w serwisie), będą dostępne darmowo dla wszystkich :)

Bardzo chciałabym usłyszeć Wasze głosy, bo ten serwis jest przecież dla Was. Swój komentarz możesz zostawić tutaj.

PS. Łamigłówki dla dzieci dotyczące zawodów też już są gotowe. Możesz je pobrać dla swojego dziecka. :)

-----
Materiały zebrała i swoje refleksje przedstawiła
redaktor serwisu - Jolanta Gajda
SuperKid.pl on Facebook